„ROWEREM I PIESZO PRZEZ ZIELONE KONGO” To już dziś! Wyjeżdżam! Dziś pociągiem z Poznania, a jutro bladym świtem samolotem z Warszawy do Paryża i Kinszasy. Co kilka dni postaram się wysyłać smsa z moimi współrzędnymi oraz kilka słów. Moja druga połowa będzie tu je...
Mike Horn

Mike Horn

Trochę to trwało, ale w końcu znalazłem. Człowiek, który samotnie przeszedł dżunglę. Mój „wyczyn” przy tym, to przysłowiowy pikuś. Wyobraźcie sobie: 1700 km pieszo przez Brazylijską selwę i tym samym ponad dwa miesiące marszu bez kontaktu z innym człowiekiem....
Refleksje powrotne

Refleksje powrotne

Cały wczorajszy dzień spędzony w samolotach i na lotniskach, nie dawała mi spokoju pewna myśl. Zadawałem sobie pytanie, czy to, co przeżyłem, było aby rzeczywiście czymś ekstremalnym? Nie czuję tego teraz w ten sposób, zupełnie. Fakt, że minął już cały tydzień, odkąd...
Ostatnia prosta

Ostatnia prosta

Dzwonię dziś do Macieja, temat schodzi na moje przygotowania do wyprawy. Jaki aparat, jaki plecak, itd. – Zazdroszczę ci tego! – Jak to? Przecież sam niedawno wróciłeś z wyprawy. – No tak, ale te wszystkie przygotowania to jest coś fantastycznego. Planowanie trasy,...

Finał zbiórki na polakpotrafi.pl

KONIEC!!! W niedzielę o godzinie 10.00 zakończyła się moja zbiórka na portalu polakpotrafi.pl. Uroczyście donoszę, że okazała się dużym sukcesem! Dzięki Waszym wpłatom uzbierałem 7909 zł, co stanowi 158% minimalnej kwoty. W tym czasie otrzymałem także od kilku...
Wyprawa bez precedensu? Stafford, Maufrais, Nowak, Kilen

Wyprawa bez precedensu? Stafford, Maufrais, Nowak, Kilen

Kilka dni temu naszła mnie pewna refleksja, którą podzieliłem się z moją Kasią: – Tak sobie myślę, że efekt mojej zbiórki na polakpotrafi.pl byłby może lepszy, gdybym ogłosił, że chcę zrobić coś, czego jeszcze nikt na świecie nie dokonał. – Ale przecież nie możesz...
JĄDRO W ODCINKACH – CZĘŚĆ IV

JĄDRO W ODCINKACH – CZĘŚĆ IV

Autobusy i telefon Jak już wspominałem, Kinszasa to najbardziej niebezpieczna stolica w Afryce. Przynajmniej tak piszą w Wikipedii. Oczywiście nie należy wierzyć we wszystko to, co tam jest napisane, ale faktycznie, stolica Konga do bezpiecznych miast nie należy i z...
JĄDRO W ODCINKACH – CZĘŚĆ III

JĄDRO W ODCINKACH – CZĘŚĆ III

Kinszasa by night Za każdym razem, gdy lecę do nowego kraju, towarzyszy mi stres. Chodzi o te pierwsze chwile w nowej, nieznanej zupełnie rzeczywistości. Jak ja sobie poradzę? Nie, nie tam w dżungli. Wiele bym dał, żeby znaleźć się tam natychmiast po opuszczeniu...

JĄDRO W ODCINKACH – CZĘŚĆ II

Wyprawa, jaką sobie wymyśliłem, miała mieć charakter ekspedycyjny, co oznacza tyle, że miałem zrobić coś niestandardowego, a przez to wymagającego specjalnego przygotowania. Ciekawie na ten temat pisze Marek Kamiński w książce Wyprawa. O sukcesie jego najtrudniejszych...